poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Cierpliwy aniołek

Aniołek, który wytrzymał wszystkie zabiegi jakie wobec niego poczyniłam wczorajszego dnia: rano, we dnie i w nocy :)
Dziś spakowany poleciał w świat. Będę tęsknić :)










10 komentarzy:

  1. Na pewno było ciężko rozstać się z taką ślicznotką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny delikatny i zwiewny
    gratuluję wygranej w szufladzie :)!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ah jak ja bym chciała być taka zwiewna i eteryczna...no cóż, może kiedy indziej :) Śliczny Aniołek! Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najwidoczniej szyjąc aniołka spełniłam własne marzenie o kobiecej eteryczności :):):)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. ŚLICZNY Aniołek, bardzo urokliwy!

    OdpowiedzUsuń