piątek, 13 kwietnia 2012

Ślimak

No tak, ostatnio nachodzi mnie myśl, że jestem jak ten ślimak... powolna, roztargniona z opóźnieniem wszystko robię... :) 
To nie jest ślimak Maryś z *Kiedy budzi się słońce...  . To siostra stworzona wczoraj. Ślimakowi Maryś nie zdążyłam zrobić zdjęcia  :):);)


Pozdrawiam :) 

18 komentarzy:

  1. Oba cudowne, ten materiał w kwiatuszki zniewalający. Podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ cudowny slimaczek. Bardzo romantyczny ma domek. Masz Ty zdolne łapki :) Dzieki za odwiedziny u mnie na blogu i miłe słowa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te Twoje ślimaki i ten i ten u Maryś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooo.. Przesłodki ślimaczek.. :) Bardzo podoba mi się materiał, którego użyłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Powolutku zaczynam się zakochiwać w materiałach, są tak różnorodne, kolorowe. Szkoda, że większość tych ciekawszych jest niedostępna na naszym rynku. Więc sprowadzanie jest nieco utrudnione, tzn czas oczekiwania na nie jest dłuuuuższy :)
      A Ttn ślimaczy materiał musiał być po prostu mój :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Ależ on wcale ślimaczo nie wygląda! Radosny i aż zaróżowiony od wysiłku:)) Śliczny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe spostrzeżenie, nie patrzyłam do tej pory tak na niego :)

      Usuń
  6. Slimak jest piękny! bardzo podoba mi sie kolorystyka i dobór tkanin, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje ślimaki urzekają rumieńcami, aż chce się je całować ;)) i te kwiatki... ach ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie dziś odkryłam ,że możliwa jest miłość czterolatka do ślimaka z ekranu..Witek chodzi i marudzi "mama zrób mi.." A JA NIE WIEM JAK!! wcale mu (synkowi) się nie dziwie bo mie samą ślimak zauroczył :D Ściskam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Jutro pewnie synek będzie kochał co innego :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń