czwartek, 27 września 2012

Senny Franek :)

Nie było mnie klika dni, mało przy komputerze dużo pisania na papierze, nawet nie miałam czasu aby wytchnąć szyjąc albo coś innego tworząc. Teraz jest trochę spokojniej, mam zaległości do pokazania Wam jeszcze z targów w Tarnowskich Górach, kiedy to było ho ho ho... :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz