piątek, 16 sierpnia 2013

Koszyczek na waciki

Długo szukałam typowego pojemnika na waciki, który spełniałby moje wymagania. I nie znalazłam. Ale waciki wiszące na klamce u drzwi w łazience coraz bardziej zaczęły drażnić moje oczy więc pomyślałam, że poszukam innego rozwiązania; koszyczki z IKEA w cale nie są takie złe do wacików... oczywiście po drobnych przeróbkach.


Leżał długo taki zestaw (składający się z 3 sztuk), kupiłam go bo kiedyś mógłby się przydać a dodatkowo dużo nie kosztował. Cieszę się, że znalazłam dla niego miejsce. Większy koszyczek zaadoptowałam na tytułowe waciki. Najpierw obszyłam wnętrze materiałem.



A na zewnątrz uszyłam ubranko. Końce ubranka związuje się sznureczkami



Z przodu naszyłam trzy pastelowe rybki z resztek materiału, którym wyściełane jest wnętrze koszyczka.
Mam w końcu swój pojemnik na waciki :) I dodatkowo pasuje do zasłony, którą jakiś czas temu uszyłam aby przykryć pralkę. Zostało mi jeszcze trochę materiału w pasy może coś jeszcze wymyślę? :)


Pozdrawiam :)



24 komentarze:

  1. Ślicznie wygląda koszyczek, a u mnie nadal wiszą w woreczku. Trzeba coś zmienić:) Zaczerpnę inspirację - tylko najpierw muszę poszukać jakiś koszyczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo :) To nie musi być koszyczek, to może być cokolwiek, słoik, puszka, kartonik... cokolwiek :)

      Usuń
  2. Super to wygląda. Przyznaję, że 'gołe' już mi się wcale nie podobają. Ja bym jeszcze dodała jakiś drobiazg przy uchwycie, może małą rybkę lub kotwicę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Masz tu ode mnie buziaka, Cmok, dziękuje :)

      Usuń
  3. och...jakie cuda:) może moimi wacikami też się zaopiekujesz:)CUDA

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastycznie :) U mnie te koszyczki zalegają, może koronki w nich umieszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ekstra pomysł!W ubranku wygląda fantastycznie!
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak pomysłowo! Teraz jeszcze tylko musisz wymyślić funkcje i nowe ubranka dla pozostałych dwóch koszyczków:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam identyczne koszyczki w domu, bardzo je lubię, trzymam w nich przede wszystkim przydasie - tasiemki, guziki itd. Twoja wersja koszyczka IKEA bardzo mi odpowiada :) Takie ubranko to fajna alternatywa :) Pozdrawiam. A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety te koszyczki nadal pachną siankiem, nie chciałam aby waciki przesiąkły zapachem. Na początku wyłożyłam tylko materiałem w środku, później wpadłam, że też mogę zrobić ubranko. Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. nawet nie przyszło mi do głowy żeby zrobić takie urocze ubranka! jestem jak zwykle zachwycona Twoimi poczynaniami! Ikea powinna z Toba pogadać i odkupić ten projekt!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajnie to wygląda, też by mi się coś takiego przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam! Świetny pomysł:) Ślicznie teraz wygląda i co najwazniejsze pasuje do otoczenia. Lubię takie praktycznei ładne przeróbki. Gorąco pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń