poniedziałek, 18 listopada 2013

A pod choinką mnóstwo prezentów...

mowa o Skarpecie Św. Mikołaja rzecz jasna :):):)






To była mała wielka dłubanina :)




22 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Ciekaw czy uda mi się ją przebić jeszcze ładniejszą pracą? Spróbuję :)

      Usuń
  2. Ale tu detali, musiała być bardzo pracochłonna, ale efekt końcowy- zachwycający:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo pracochłonna, ale wiadomo, że to sama przyjemność :)

      Usuń
  3. Super skarpeta,u mnie też skarpetowo:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, póki co jest to najlepsza z moich skarpetowych prac... :)

      Usuń
  5. łooo. cudna jest *.* na żywo pewnie jeszcze bardziej zapiera dech

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka misterna robota! Wyszło świetnie :)
    PS. Podoba mi się blog, zostanę na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, niech Ci tu będzie dobrze :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Skarpeta jest przepiękna :) wspaniale wyszła Ci choineczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo mnie cieszy, że i mężczyźnie spodobała się moja praca :) Dziękuję Panu, Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Jak sobie przybliżyłam zdjęcia to widać dopiero, że te igiełki są wyszywane. Majstersztyk. Super skarpeta. Św. Mikołaj na pewno nie przejdzie obok niej obojętny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow , prawdziwe arcydzieło . Jak miło jest ogkryć niesamowity blog i taką pasję .

    OdpowiedzUsuń
  10. cudo...bardzo ciepła i klimatyczna:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie to ładne! Jestem pod wrażeniem! :)

    OdpowiedzUsuń