czwartek, 31 lipca 2014

Naszyjniki z wisienką

Toffifee z wisienką usadzoną w kremie śmietankowym


Póki co, jestem dumna z tych czekoladek. Kto by pomyślał, że tak spodoba mi się modelina, sądziłam, że ten materiał jest akurat dla mnie stracony...





Do zobaczenia niebawem :)


środa, 30 lipca 2014

Toffifee po mojemu i ciasteczka

Breloczki. Tym razem tak skromnie; bez zbędnych ozdób.




i jeszcze trochę inaczej, zawieszki do telefonu



Pozdrawiam słonecznie :)




wtorek, 29 lipca 2014

Opaski



To były jedne z pierwszych, lody jakie ulepiłam, wymęczyłam je okrutnie :) I oczywiście zapomniałam umocować w nich haczyki... długo nie wiedziałam, co z nimi zrobić, trochę szkoda było potraktować jako niewypały i wyrzucić.
Ostatecznie znalazły swoje miejsce.




Myślę, że nie wyglądają tragicznie? :)


Opaska, z tasiemką w białe kropki, na szarym tle dostępna w Sklepiku
Pozdrawiam :)

czwartek, 24 lipca 2014

Bransoletka z lodem


Poszalałam z kolorami, uprzedzałam; lato w tym roku, u mnie, będzie kolorowe :)
Loda oczywiście własnymi łapkami ulepiłam




Jest już późno, a ja, nadal lepię i lepię, wpadłam, tak bardzo mi się to lepienie spodobało.
Pozdrawiam :)





wtorek, 22 lipca 2014

Bransoletka sznurkowa

Powstała spontanicznie, całkowicie nie zaplanowana, mogę śmiało napisać, że stworzona została przez przypadek. I jestem nią zachwycona, jest delikatna (pomimo zwykłego sznurka, który jest podstawą bransoletki), taka dziewczęca, różowa :):):)
Oczywiście, rzuciłam się od razu do tworzenia kolejnych takich, efekt różny, ale to same niebawem ocenicie.


A teraz zmykam ponownie do modeliny.

Słodki z kulkami

Naszyjnik




Nie robię ich dużo (naszyjniki), w zasadzie mogę napisać, że prawie w ogóle... ten jest drugi w moim twórczym życiu, i nie wiem dlaczego.
Okazuje się bowiem, że to ciekawa zabawa. Jak to w moim przypadku bywa, realizowałam babeczkę według projektu... przez pierwsze kilka minut, a później chyba... odleciałam :) Efekt końcowy, w takich przypadkach, nie zawsze mnie zachwyca, ale ten, bardzo mi się spodobał :)

 Dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze pod ostatnimi postami, witam również nowych obserwatorów :) Jednocześnie przepraszam, że tak mnie mało, wiecie ... słońce jest,więc dobrze jest pobrykać na świeżym powietrzu :):):)





wtorek, 8 lipca 2014

Dla chłopca


Może nie tylko dla chłopca... breloczek
Zawsze jak tworzę coś dla nie - dziewczynek, mam pewne obawy czy udźwignę temat. Co zrobić aby taki breloczek był bardziej męski? Róż odpada, o kwiatuszkach mogę zapomnieć (jaka szkoda), mało ozdób (też szkoda), surowy styl.... hmm...


Jakoś łatwiej jest mi dla dziewczynek coś wykonać, ale ale jako, że  mam i syna, więc postanowiłam dla niego poćwiczyć i tworzyć coś chłopięcego. Podobno praktyka czyni mistrza :)


Pozdrawiam :)



piątek, 4 lipca 2014

Czerń - pomarańcz- czerwień i granatowy z tasiemkami

I może odrobina różu, trochę modnych w tym sezonie, neonowych wstawek, falowany sutasz, i tak oto powstał kolejny breloczek... robił się aż 5 miesięcy....



Ale warto było


Tym razem kaboszon ozdobiony tasiemkami i koralikami.
Bardzo szybko się stworzył, chyba jest to jeden z najszybciej robionych breloków, jakie do tej pory powstały z moich rąk. Gdyby tak wszystkie moje prace powstawały tak szybko, to kto wie, może udało by mi się zrealizować wszystkie pomysły?




Pozdrawiam :)




wtorek, 1 lipca 2014

No i mamy lipiec


Niesamowite.
Bardzo szybko upływają miesiące w tym roku, jeszcze chwila a trzeba będzie się zabrać za dekoracje świąteczne, zanim spadnie śnieg. Może nie będzie tak źle? Myślę tak, bo pogoda wcale nie jest wakacyjna, zza okna spoglądają na mnie ciężkie burzowe chmury... hmm...
Może je wiatr przegoni?
Teraz sobie dziubię jeszcze mniejsze maleństwa. Tworzę broszki dla malutkich księżniczek,  chociaż na zdjęciu wcale tego nie widać, ptaszek jest naprawdę malutki, i oczywiście kolorowy, bo uparłam się, że w tym roku wakacje będą kolorowe :)


Pozdrawiam!:)