sobota, 28 lutego 2015

Naszyjnik z babeczkami

Jakby komuś było za mało, to są dwie. Każda niby z innej parafii, ale w całości uzupełniają się. Babeczka z kokardką powstała na walentynki, druga była inspirowana babką wielkanocną, przypadek sprawił, że się połączyły, ale dodanie cyrkonii i koralików było już przemyślane.



Jutro jest marzec, i to jest naprawdę nieprawdopodobne, no bo jak to się stało, że po drodze zgubiłam cały styczeń, a dopiero na końcówce lutego się obudziłam... ale mało tego, jeżeli w zasadzie jest marzec, to znaczy, że za miesiąc mój mały Ptysiek ma roczek!  Przecież dopiero się urodził, w beciku nieruchomo leżał, a teraz... teraz jak piszę właśnie, za mną odbywa się szaleństwo :D Abym miała co robić kiedy ten post opublikuję... ten mijający błyskawicznie czas, każe mi celebrować każdy dzień. A niech za moimi plecami bałagan się tworzy... jak ma Go to uszczęśliwić? Posprzątam....
W tym miesiącu to jest ostatni post, bardzo mało tego mojego tworzenia, czasu jak na lekarstwo, choć poświęcam każdą chwilę, może nawet nie poświęcam, a kradnę... 



Tak mi się spodobały naszyjniki, które zamiast łańcuszka mają tasiemki, ze zrobiłam kilka. Dziś między praniem, sprzątaniem a gotowaniem i zabawianiem dzieci pokazuję ciasteczkowe słodkości. I dla młodych księżniczek i dla starych bab, jak kto woli :D
Przy okazji bardzo dziękuję za Wasz odwiedziny, i komentarze, mimo, iż tak bardzo mnie mało na blogu, i wszędzie indziej tak dla ścisłości. Mam nadzieję, że niebawem to się zmieni. A teraz pokazuję.






Życzę spokojnego (bądź szczęśliwie szalonego) wypoczynku :)



11 komentarzy:

  1. Masz rację, że czas leci jak szalony, nie wiem gdzie jest styczeń taj jak Ty, zastanawiam się kiedy skończył sie luty... to jest straszne. Ale za to widzę, że Ty wcale nie próżnujesz, co chwilę pojawia się apetyczna biżuteria :) Babeczki sa piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A lata lecą, a My nadal młode i piękne :D
      Biorąc pod uwagę intensywność umieszczania postów, to lenię się bardzo, Ania. Z roku na rok, co raz bardziej :)

      Usuń
  2. Jakie słodkości- CUDNE:)
    milutkiej, słonecznej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie tu u Ciebie :-)
    Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za wizytę na moim blogu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo smakowity ten naszyjnik:)Mi tez czas ucieka w zastraszającym tempie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł z tym babeczkowym naszyjnikiem! Moja doba też ciągle za krótka :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ apetyczny wisiorek! Śliczny...

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam, smakowity naszyjnik :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pysznie tu u Ciebie, będę zaglądać częściej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń