poniedziałek, 13 marca 2017

Maluję


To jest moje noworoczne postanowienie, że malować będę w tym roku, że głównie tym będę pochłonięta. Będę tworzyła różne rzeczy, które będą mieć w sobie element malowany, choćby najmniejszy ale będzie. Takie postanowienie. I bardzo bym się ucieszyła gdyby udało się dotrzymać obietnicy, którą sobie sama nałożyłam. 
A więc maluję. 
Mam z przed 2 lat wydmuszki jaj gęsich, maluję je farbami akrylowymi, choć zdarzyło mi się też tymi do tkanin, jeszcze nie mogę się zdecydować czy malować kwiaty czy pejzaże... będziecie świadkami mojego niezdecydowania...

Dzieci często proszą o koktajle, mamy nawet swoje faworyty, ten powyższy, który całkiem przypadkiem załapał się na sesję jest z mango i bananów. Polecam, robi się je bardzo szybko. 
Jeżeli ktoś ma problemy ze słodyczami, nie może przestać ich jeść, a bardzo by chciał zakończyć tę słodką przygodę, polecam zamienić batonika na szklankę koktajlu. Nawet dwie jak trzeba. Piszę to z własnego doświadczenia, dla mnie ten zamiennik się sprawdził.

Koktajl bananowy z mango

  • 2-3 banany
  • dojrzałe mango
  • 1 łyżka nasion konopi 
  • woda/woda kokosowa
Wystarczy zblendować banany z mango, dolać wodę i nasiona, wymieszać




20 komentarzy:

  1. Te zdjęcia wprowadziły mnie w błogostan... są piękne! Uściski kochana i cudownego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ciepłe słowa! Również życzę udanego tygodnia, pozdrawiam :)

      Usuń
  2. piękne jaja już czas powoli pomyśleć o Wielkanocy :)))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że dla tych, co tworzą to już czas. Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Nie będzie przesadą gdy powiem,że właśnie wpadłam w zachwyt ♥ To jajeczko z widoczkiem przyprawiło mnie o palpitacje serca...cudne ♥
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe postanowienie:) Przepiękne ozdobiłaś jajka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko go dotrzymać, nawet stworzenie postu raz w tygodniu to jest wyzwanie, codzienność jest pochłaniająca, ale dzieciom wyjdzie na dobre widząc mamę tworzącą... malującą :) Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Postanowienia to do siebie mają, że ciężko ich dotrzymać;) Ale trzeba walczyć;) Z tym wzorem matki tworzącej to masz rację. Moja mam też coś zawsze szyła, haftowała, dziergała a przede wszystkim czytała. Nie daleko padło jabłko od jabłoni;)

      Usuń
  5. Pisanki są śliczne i te z pejzażem i te z kwiatami. Nie ważne, których będzie więcej bo wszystkie robią wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, będę malować co mi w duszy gra :)

      Usuń
  6. Cudowne pisanki, szczególnie te niebieskie kwiatki wpadły mi w oko :) A koktajl... wygląda po prostu smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezapominajki, cudowne drobniutkie kwiatuszki, mnie też wpadły w oko. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. O matko! Jakie cudowne jaja! Pięknie malujesz!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wymalowane jajeczka wszystkie w cudownej sielankowej oprawie, bardzo mi się podoba w jaki sposób pokazałaś swoją twórczość i te zdjęcia cudowne :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, z ust Pani to jest niezwykły komplement. Choć ja uważam, że koniecznie muszę poćwiczyć malowanie kwiatów.
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Cudne pisanki ! I smakowity koktajl.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach jakie cudowności ...jestem oczarowana...piękny klimat! Dziękuje za odwiedziny na blogu,bardzo mi miło:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejku, sama malujesz te jajeczka? Są prześliczne.

    OdpowiedzUsuń