Ćwiczenia w szkicowaniu rysowaniu i malowaniu


I tak minęły mi ostatnie dwa miesiące, na malowaniu...
Kredką i akwarelą.
Tak sobie sprawdzałam czy potrafię, czy dam radę, z każdą pracą coraz pewniejsza się staję, choć zawsze (chyba) będę mieć dylematy, czy mi się uda, które rozwiewać będą się podczas postępów w tworzeniu. Ciągnie się za mną ta niewiara w siebie, niemiłosiernie.
Zadowolona jestem z Pierwiosnka i czereśni, że tak ładnie się mi udało odwzorować naturę, dodając coś od siebie, przy okazji.
Mam dwie refleksje:
Jestem samoukiem. I bardzo chciałam malować. Nie poddałam się na początku (choć były momenty, kiedy chciałam sobie to wszystko podarować), i tworząc niewypały, powoli coraz lepiej mi szło. Teraz jestem na etapie myślenia, że jestem w stanie narysować każdego kwiatka, każdy listek... To oczywiście nie jest prawdą, ale już wiem, że tylko próbując, jestem w stanie przekonać się jak jest w istocie. Dlatego też wychodzę z założenia, że każdy jest w stanie zrobić taki obrazek (chyba, że nie :):):) Mówię tak, bo wiem, ile ja musiałam ćwiczyć, abyście teraz mogli oglądać powyższe...
Druga sprawa; nie wiedziałam, że kredkami tak ładnie można namalować :) Naprawdę! Oglądałam oczywiście prace artystek, które cuda robią przy pomocy kredek, i ciężko było mi uwierzyć, że to tylko kredki... Teraz już wiem, że to od kredek zależy (omijając umiejętności), do tej pory miałam szkolne, i nimi nie mogłam osiągnąć zadowalającego efektu.
Natrafiłam na akwarelowe Goldfaber aqa od Faber Castell i się zachwyciłam po prostu. Być może (choć powinnam napisać na pewno) są jeszcze lepsze kredki, ale te, przy moim poziomie, w zupełności wystarczą. Kredkami namalowałam Pierwiosnek, krzew Japonica, Berberys, gałązkę bzu. Reszta to akwarele.
I co, jak Wam się podoba? :)

22 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Mnie też :):):) Porzeczki i pierwiosnek ;)

      Usuń
  2. Kobieto! Ty po prostu masz talent. Twoje rysunki są piękne. Wszystkie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! (choć ja zdanie na temat talentu, to mam akurat przeciwne, no ale nic to)

      Usuń
  3. Już Ci to pisałam nie raz ;) Pięknie, po prostu pięknie tworzysz! Podobają mi się Twoje malunki i rysunki ogromnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My to stanowimy dla siebie towarzystwo wzajemnej adoracji, bo nad Twoimi akwarelkami też się zachwycam :)

      Usuń
  4. Podziwiam Twój talent :) Jeśli chodzi o rysowanie, malowanie itd to jestem zupełne beztalencie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powiedz... próbowałaś malować?

      Usuń
  5. Wzroku nie idzie oderwać! Wyglądają jak prawdziwe ☺
    Brawo! Masz ogromny talent...który jeszcze szlifujesz ćwiczeniami...podziwiam...
    Naprawdę świetne prace!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talent... hmmm... pamiętam dokładnie, jak dziś, kiedy płakałam nad kartką, bo jakieś bohomazy mi wychodziły, trenując i trenując raz jeszcze coś zaczęło widać... i dlatego też myślę, że jak ktoś ma talent, takich marnych początków nie ma...

      Usuń
    2. Eeee...ukryty był i dlatego. Teraz szlifujesz już warsztat. A ćwiczenia zawsze czyniły mistrza :)

      Usuń
  6. Malowanie z natury jest cudne, piękne prace, Gratuluję !!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, to przyjemna sprawa :)

      Usuń
  7. Wspaniale sobie radzisz. Powstają piękne prace. Czereśnie jak prawdziwe :-). Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, czereśnie, perełka taka, aż mi się wierzyć nie chce, że to spod moich rąk wyszło...

      Usuń
  8. No i padłam.....
    ... z wrażenia!!! :)
    Świetnie się ogląda Twoje prace... Czereśnie to jedno wielkie WOW!
    Szacunek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te czereśnie (obok porzeczek i pierwiosnka) moje zaskoczenie. Dziękuję!

      Usuń
  9. Ja już Ci pisałam, że przepięknie malujesz :). A fakt, że nie poddałaś się i twardo brnęłaś do celu jest godny podziwu :). Tak trzymaj Sylwuś :*.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak trzymam! Bardzo Ci dziękuję Monika ❤

      Usuń
  10. Tak długo mnie tutaj nie było... i dzisiaj przez chwilę miałam wrażenie, że pomyliłam adresy! Postęp niesamowity, obrazki wprost oszołamiające swoją urodą, precyzją i realizmem! Podziwiam Twoją pracę, upór i konsekwencję w dążeniu do tak spektakularnych efektów! Masz rację, że talent, czyli zdolność do malowania, ma prawie każdy, ale to od nas samych zależy, jak go spożytkujemy. Jak mówią: sukces to 10% talentu i 90% ciężkiej pracy :). Jesteś na to żywym dowodem i wzorem dla innych :). Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 sylwiitwory , Blogger